Polecane strony:
» Czytniki laserowe (bydgoszcz)
A A A

Zdetronizowana Królowa

Sceptycyzm wobec astrologii, który rodził się już w okresie odrodzenia, spowodował, że na początku XVIII w. warstwy wykształcone nie brały poważnie prognoz astrologów. Poziom astrologii z biegiem czasu stale się obniżał, co pociągało za sobą zmniejszanie się liczby trafnych przepowiedni, a to z kolei wpływało znów na topnienie szeregów jej wyznawców.

Jednym z proroctw astrologicznych, które zyskało największy zasięg, była przepowiednia drugiego potopu powszechnego na rok 1524, kiedy to wszystkie planety utworzyły koniunkcję w wodnym znaku Ryb. Bogaci pobudowali sobie arki na wzór Noego, biedni porzucili domostwa i uciekli na szczyty gór, ale potop nie nastąpił. Wtedy jeszcze nikt nie miał tego astrologom za złe. W ówczesnym światopoglądzie można to było sobie wytłumaczyć tym, że Bóg wysłuchał modłów swych wiernych i zmienił przeznaczenie świata. Ale już w następnym stuleciu, kiedy William Lilly precyzyjnie przepowiedział zarazę i wielki pożar, które zniszczyły Londyn w 1665 i 1666 r., nie doczekał się uznania i podziwu ze strony świata nauki, ale oskarżenia o spowodowanie tych' nieszczęść. Musiał się potem tłumaczyć przed Izbą Gmin.

Jakie były jednak przyczyny upadku astrologii? Nie były nimi na pewno wielkie odkrycia Kopernika, Galileusza i Keplera, albowiem nie miały one zasadniczo większego wpływu na teorię astrologii, a sami odkrywcy i ich stronnicy byli często zapalonymi astrologami. Również obniżenie się ogólnego poziomu praktyki astrologicznej było raczej skutkiem, a nie powodem wyparcia jej z katedr uniwersyteckich. Poważną przyczyną mogłoby być odkrycie planety Uran przez Herschela, ale nastąpiło to dopiero w 1781 r., a więc w czasie, gdy astrologia już prawie nie istniała.

Wydaje się, że wytłumaczenia należy szukać gdzie indziej, a mianowicie w świadomości ludzi tamtych czasów i ich światopoglądzie. W średniowiecznej Europie nacisk kładziono na duchowy a nie fizyczny (materialny) aspekt rzeczywistości. Symbolizm astrologiczny był dla umysłu średniowiecznego narzędziem do zrozumienia świata i człowieka, a nie do zdobycia przyziemnej wiedzy. Nie istniał wtedy problem, w jaki sposób działa astrologia; jeżeli system ten dobrze tłumaczył hierarchiczną naturę wszechświata, to był dobry. Nie było nawet ważne, czy przepowiednie astrologiczne się sprawdzają, chociaż, z drugiej strony, owo sprawdzanie się w dużej mierze zależy od nastawienia odbiorcy: w średniowieczu i odrodzeniu wierzono w astrologię, a więc akcentowano częstotliwość sprawdzania się przepowiedni, podczas gdy w okresie Oświecenia podkreślano raczej ilość prognoz mylnych.